Nowe przepisy, niejasne reguły. Jak pomogliśmy klientowi wejść na nowy rynek, zanim uprzedziła go konkurencja [case study]
Spis treści
- Cel: jak najszybciej rozszerzyć swoje usługi o szkolenia dla opiekunów medycznych
- Działanie w regulowanej branży przy braku jasnych wytycznych wiąże się z dużym ryzykiem
- Nawet organy nadzoru nie wiedziały, jak stosować przepisy
- Zamiast czekać na interpretację, zapytaliśmy u źródła. Skontaktowaliśmy się z Ministerstwem Zdrowia
- Efekt: szybkie wdrożenie nowej usługi dla branży medycznej i przewaga nad konkurencją
Cel: jak najszybciej rozszerzyć swoje usługi o szkolenia dla opiekunów medycznych
Nasz klient specjalizuje się w organizacji kursów oraz szkoleń dla pielęgniarek i położnych. Dzięki wieloletniemu doświadczeniu i sprawdzonemu modelowi biznesowemu opartemu na outsourcingu należy do liderów w branży.
Na swoją pozycję lidera zapracował sobie m.in. dzięki umiejętności szybkiego reagowania na potrzeby rynku. Tak było i tym razem. Gdy w życie weszły nowe przepisy dotyczące doskonalenia zawodowego opiekunów medycznych, dostrzegł w tym szasnę. Chciał rozszerzyć swoją ofertę o szkolenia dla tej grupy zawodowej. Dodajmy, że nie chodzi o podstawowe kursy kwalifikacyjne, ale o szkolenia doskonalące dla osób, które już posiadają uprawnienia.
Problem polegał na tym, że nowe regulacje były świeżo wprowadzone, niejasne i nie istniały żadne precedensy ich stosowania. Wątpliwości było mnóstwo. Czy takie szkolenia można w ogóle prowadzić? Kto ma prawo je organizować? Jakie wymogi trzeba spełnić? Z tymi pytaniami przedsiębiorca udał się do naszej kancelarii.
Działanie w regulowanej branży przy braku jasnych wytycznych wiąże się z dużym ryzykiem
W branży medycznej każda działalność edukacyjna jest ściśle regulowana. Naruszenie wymogów prawnych mogło oznaczać dla klienta poważne konsekwencje:
- Odpowiedzialność prawną za niespełnienie wymogów regulacyjnych,
- Utratę reputacji jako rzetelnego organizatora szkoleń medycznych,
- Problemy z kontrolującymi organami,
- Zmarnowaną szansę rynkową, bo opóźnienie mogłoby prowadzić do utraty pozycji pierwszego gracza w nowej niszy.
Nawet organy nadzoru nie wiedziały, jak stosować przepisy
Przedsiębiorca zdawał sobie sprawę, że w regulowanej branży lepiej nie działać na własną rękę i od razu zgłosił się po pomoc do naszej kancelarii.
Podstawą prawną nowych wymogów była ustawa o niektórych zawodach medycznych oraz świeżo wydane Rozporządzenie Ministra Zdrowia z kwietnia 2024 roku. Problem polegał na tym, że przepisy były tak nowe, że nie istniały jeszcze żadne opracowania, orzecznictwo czy praktyka ich stosowania. Nawet Urzędy Wojewódzkie nie wiedziały jeszcze, jak kontrolować uzyskiwanie punktów edukacyjnych, ani jak opiekunowie mają uzyskiwać karty rozwoju zawodowego.
W takiej sytuacji musieliśmy zastosować nieszablonowe podejście – zwrócić się bezpośrednio do organu, który wydał rozporządzenie.
Zamiast czekać na interpretację, zapytaliśmy u źródła. Skontaktowaliśmy się z Ministerstwem Zdrowia
Zamiast czekać, aż ktoś inny wyjaśni niejasności w przepisach, postanowiliśmy działać. Nasza strategia składała się z kilku kroków.
Krok 1: Szeroka analiza możliwości biznesowych
Rozpoczęliśmy od analizy wszystkich form kształcenia opiekunów medycznych przewidzianych w nowych przepisach. Chcieliśmy sprawdzić, czy klient może być zainteresowany prowadzeniem różnych rodzajów szkoleń w sektorze ochrony zdrowia, nie tylko tych z punktami edukacyjnymi.
Krok 2: Analiza systemu punktowego
Szczegółowo przeanalizowaliśmy zasady uzyskiwania punktów edukacyjnych przez opiekunów medycznych. Tu właśnie natrafiliśmy na główny problem – przepisy dopiero wchodziły w życie. Urzędy Wojewódzkie, które miały sprawować kontrolę, same nie wiedziały jeszcze, jak system ma działać w praktyce.
Krok 3: Bezpośredni kontakt z Ministerstwem Zdrowia
Ponieważ przepisy nie dawały jednoznacznych odpowiedzi, postanowiliśmy skontaktować się bezpośrednio z Ministerstwem Zdrowia. Przygotowaliśmy szczegółowe pismo z konkretnymi pytaniami dotyczącymi interpretacji nowych regulacji.
Efekt: szybkie wdrożenie nowej usługi dla branży medycznej i przewaga nad konkurencją
Odpowiedź z Ministerstwa Zdrowia potwierdziła naszą interpretację przepisów. Wyniki naszych ustaleń przekazaliśmy klientowi w dwóch formatach.
Po pierwsze, przygotowaliśmy notatkę prawną z analizą przepisów i możliwości działania.
Po drugie, zorganizowaliśmy spotkanie robocze, na którym omówiliśmy praktyczne aspekty wdrożenia nowej usługi.
Dzięki naszej analizie i bezpośrednim działaniom klient:
- Potwierdził, że może legalnie oferować nowe szkolenia dla opiekunów medycznych,
- Rozszerzył ofertę, odpowiadając na realne zapotrzebowanie rynkowe,
- Zyskał pewność, że szkolenia będą się kwalifikowały do systemu punktów edukacyjnych.
Przedsiębiorca otrzymał do nas także kopię pisma do Ministerstwa oraz uzyskaną odpowiedź. Dzięki temu miał pełną wiedzę i dokumentację potrzebną do podjęcia świadomej decyzji biznesowej. Finalnie zdecydował się wprowadzić szkolenia dla opiekunów medycznych do swojej oferty. W ten sposób:
- Zapewnił sobie przewagę konkurencyjną – był jednym z pierwszych, którzy zaoferowali tego rodzaju szkolenia.
- Rozszerzył grupę docelową – oprócz pielęgniarek i położnych może teraz obsługiwać także opiekunów medycznych, a tym samym ma szansę wypracować większe zyski.
- Zminimalizował ryzyko prawne – naszą interpretację przepisów potwierdziło samo Ministerstwo Zdrowia, dlatego klient ma pewność, że jego działania są prawidłowe.
- Wykorzystał szansę rynkową – wystartował z nową usługą w momencie największego zapotrzebowania.
Regulowane branże, szczególnie sektor medyczny, stawiają przed przedsiębiorcami wyjątkowe wyzwania. Nowe przepisy, niejasne regulacje i brak precedensów to codzienność w takich obszarach. Jeśli Twój biznes również działa w regulowanej branży i potrzebujesz wsparcia w interpretacji nowych przepisów lub analizie możliwości rozwoju – skontaktuj się z nami. Porozmawiajmy o tym, jak możesz bezpiecznie wykorzystać szanse rynkowe, nawet gdy przepisy pozostają niejasne.