Prokuratura w firmie: jak się zachować, co robić? Jak stała współpraca z prawnikiem może pomóc w uniknięciu poważnego kryzysu prawnego?
Spis treści
- Co się dzieje, gdy policja wchodzi do firmy?
- Tymczasowy areszt to nie rzadkość. I nie zawsze jest uzasadniony
- Co powinien zrobić przedsiębiorca na prokuraturze? Jak uchronić się przed tymczasowym aresztowaniem?
- Dwa najważniejsze prawa zatrzymanego przedsiębiorcy
- Dlaczego dane do obrońcy warto zawsze mieć pod ręką?
- Rola obrońcy w postępowaniu karnym zaczyna się już w momencie zatrzymania przedsiębiorcy
- Dlaczego stała współpraca z prawnikiem ma duże znaczenie, gdy prokuratura (policja) pojawia się w firmie?
- Pamiętaj: z pomocy adwokata warto skorzystać jeszcze przed usłyszeniem zarzutu popełnienia przestępstwa gospodarczego!
Co się dzieje, gdy policja wchodzi do firmy?
W firmie mojego klienta policjanci pojawili się bez zapowiedzi. To normalna praktyka. W końcu gdyby przedsiębiorca wcześniej wiedział o tego rodzaju „wizycie”, mógłby się na nią przygotować i ukryć lub zniszczyć dowody.
To, że policja zjawia się w firmie nieoczekiwanie, nie narusza praw przedsiębiorcy, jeśli funkcjonariusze mają postanowienie prokuratora o przeszukaniu. Mogą wtedy legalnie przystąpić do działania – przeszukać pomieszczenie po pomieszczeniu i zebrać potrzebne dowody, czyli to, co może mieć związek ze sprawą. W tym konkretnym przypadku były to m.in. komputery, nośniki pamięci i segregatory z fakturami. Do obowiązków przedsiębiorcy należy udostępnienie im pomieszczeń i nieutrudnianie tych czynności.
Na koniec przeszukania policja sporządzą listę rzeczy zabezpieczonych wraz z opisem każdego z dowodów – tych wydanych dobrowolnie, znalezionych w toku przeszukania i również tych odebranych przymusowo.
Protokół sporządzany przez funkcjonariuszy podczas przeszukania ma m.in. chronić Cię przed nadużyciem władzy przez policję. Dlatego jeśli jakieś czynności prowadzone są nieprawidłowo, możesz reagować i zgłaszać zastrzeżenia. Jeśli natomiast nie rozumiesz niektórych elementów protokołu albo coś budzi Twoje wątpliwości, przed złożeniem podpisu skontaktuj się z adwokatem. To bardzo ważne, bo treść protokołu może mieć wpływ na dalszy przebieg sprawy.
Tymczasowy areszt to nie rzadkość. I nie zawsze jest uzasadniony
Statystyki mówią same za siebie: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich podaje, że obecnie około 90% wniosków prokuratorów o tymczasowe aresztowanie kończą się pobytem podejrzanych w areszcie.
Tu od razu nasuwa się myśl „a ile z tych przypadków dotyczy przedsiębiorców?”. Najnowsze dane na ten temat pochodzą z 2022 r. Związek Przedsiębiorców i Pracodawców podawał wówczas, że sądy uwzględniły 87% wniosków o areszt tymczasowy.
W uproszczeniu można więc powiedzieć, że prokuratura w firmie w 9/10 przypadków będzie się też wiązać z aresztem tymczasowym przedsiębiorcy. A dodajmy, że nie mówimy o krótkich terminach. Zazwyczaj taki areszt trwa 3 miesiące, ale może być potem przedłużony, co również nie należy do rzadkości.
Problem jest już widoczny od lat, uwagę na niego zwraca się nie tylko w Polsce, ale także na arenie międzynarodowej. Komitet ONZ w 2019 roku niepokoił zakres i długość stosowania aresztów tymczasowych w Polsce. A dodajmy jeszcze, że przez te kilka lat nastąpił wzrost stosowania tego środka.
W praktyce tymczasowy areszt bywa stosowany nie tylko po to, by zabezpieczyć prawidłowy tok postępowania. Czasem to narzędzie nacisku: jeśli podejrzany nie przyznaje się do winy, odmawia składania wyjaśnień lub w inny sposób nie chce współpracować z prokuraturą. Wtedy areszt tymczasowy może być zastosowany jako tzw. „areszt wydobywczy” – by zmusić przedsiębiorcę do współpracy albo do złożenia konkretnych zeznań.
Co powinien zrobić przedsiębiorca na prokuraturze? Jak uchronić się przed tymczasowym aresztowaniem?
Poprzednie akapity nie mają Cię nastraszyć. Chcę uświadomić Ci, jak ważne jest, żeby jako przedsiębiorca znać swoje prawa i przygotować się na taką sytuację. Bo jak już wspominałem, taki scenariusz może spotkać także tych właścicieli firm, którzy nie mają sobie nic do zarzucenia.
Dla przedsiębiorcy tymczasowe aresztowanie oznacza nie tylko traumę. To także przestój w firmie, problemy z zarządzaniem, utrata kontraktów, problemy wizerunkowe i finansowe. Dlatego tak ważne jest, by wiedzieć, jak się zachować w pierwszych godzinach po zatrzymaniu.
Jedną z najważniejszych kwestii będzie jak najszybsze skontaktowanie się z obrońcą. Nie po pierwszych przesłuchaniach, nie po zastosowaniu aresztu tymczasowego albo sporządzeniu aktu oskarżenia – musisz zrobić to jak najszybciej. Właśnie po to, by minimalizować szanse, że któryś z negatywnych scenariuszy się spełni.
Dwa najważniejsze prawa zatrzymanego przedsiębiorcy
Przy zatrzymaniu funkcjonariusze mają obowiązek pouczyć o przysługujących prawach. Problem w tym, że często robią to w sposób pobieżny. A nawet jeśli wszystko odczytają – w takiej stresującej chwili trudno się skupić, zrozumieć i zapamiętać, co nam przysługuje.
Na szczęście wystarczy pamiętać o dwóch najważniejszych prawach:
- Prawo do informacji o przyczynie zatrzymania – musisz wiedzieć, dlaczego Cię zatrzymano. Nie wystarczy ogólnik w stylu „w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa”. Masz prawo dowiedzieć się konkretnie, o co chodzi.
- Prawo do niezwłocznego kontaktu z adwokatem lub radcą prawnym i bezpośredniej rozmowy z nim – to jedno z podstawowych praw. Możesz zażądać kontaktu z obrońcą natychmiast po zatrzymaniu. Co więcej, rozmowa z nim powinna odbyć się w warunkach zapewniających poufność – bez obecności funkcjonariuszy.
Zapamiętaj tę kolejność: najpierw uzyskaj informację o przyczynie zatrzymania, a następnie niezwłocznie zażądaj kontaktu z obrońcą.
Dlaczego dane do obrońcy warto zawsze mieć pod ręką?
W momencie zatrzymania emocje sięgają zenitu. Trudno myśleć logicznie, trudno się skupić. Dlatego dane kontaktowe do obrońcy warto mieć zawsze przy sobie. W telefonie, w portfelu, zapisane gdzieś w sposób łatwo dostępny.
Mój klient był właściwie przygotowany i szybko zareagował – zadzwonił do mnie, a ja błyskawicznie zjawiłem się na komendzie. Porozmawialiśmy bez obecności funkcjonariuszy, omówiliśmy wstępną linię obrony. Następnie klient złożył wyjaśnienia i został zwolniony. Prokuratura nie złożyła wniosku o tymczasowe aresztowanie. A co by się stało, gdyby nie zareagował? Znasz już statystyki, więc wiesz, że ryzyko aresztu tymczasowego było naprawdę wysokie.
Rola obrońcy w postępowaniu karnym zaczyna się już w momencie zatrzymania przedsiębiorcy
Prawo do obrony przysługuje w zasadzie od momentu zatrzymania – jeszcze przed oficjalnym postawieniem zarzutów. I warto z tego prawa korzystać. Na tym etapie adwokat ma Cię instruować, jak współpracować z organami ścigania, by nie narazić się na zastosowanie któregoś z dotkliwych środków zapobiegawczych, przede wszystkim aresztu tymczasowego.
Wielu przedsiębiorców myśli, że rolą obrońcy jest walka o uniewinnienie przed sądem w razie oskarżenia o popełnienie przestępstwa gospodarczego. To prawda, ale tylko częściowo. Obrońca jest potrzebny przede wszystkim w toku postępowania przygotowawczego – żeby instruować, jak współpracować z organami ścigania w taki sposób, by nie narazić się na niepotrzebne i brzemienne w skutkach środki zapobiegawcze, zwłaszcza tymczasowe aresztowanie.
To na etapie wizyty na komisariacie powinno się rozpocząć przygotowanie i realizacja strategii procesowej. Najważniejsze decyzje zapadają często w ciągu godzin, a czasem nawet minut po zatrzymaniu. Od tego, co powiesz prokuratorowi, jak się zachowasz, jakie wyjaśnienia złożysz, zależy, czy trafisz do aresztu, czy będziesz odpowiadać z wolnej stopy. A to z kolei ma ogromny wpływ na Twoje dalsze życie w kolejnych miesiącach, na przebieg sprawy i ostatecznie także na wyrok.
Co więcej, rozsądna postawa w toku postępowania przygotowawczego oraz ustalona z obrońcą realistyczna linia obrony pozwala realnie wpłynąć na zmniejszenie ewentualnego wymiaru kary, jeśli wyrok będzie skazujący.
Dlaczego stała współpraca z prawnikiem ma duże znaczenie, gdy prokuratura (policja) pojawia się w firmie?
Mój klient miał szczęście – współpracowaliśmy wcześniej, znałem jego firmę, model biznesowy, dokumentację. Dzięki temu mogłem błyskawicznie przygotować linię obrony. Gdyby zadzwonił do kogoś, kogo wcześniej nie znał, prawnik musiałby się orientować w sytuacji od zera. A czasu na to często nie ma.
Za to prawnik, z którym stale współpracujesz:
- Zna specyfikę Twojej branży i model działania firmy,
- Ma dostęp do dokumentacji i wie, gdzie szukać istotnych informacji,
- Potrafi szybko ocenić sytuację i zaproponować najlepszą strategię procesową,
- Wie, jakie decyzje mogą mieć długofalowe konsekwencje dla biznesu.
Obrońca wybierany na szybko tylko do konkretnego postępowania takiej wiedzy nie ma. Musi się uczyć od podstaw. A w sprawach karnych czas to nie tylko pieniądz. To często różnica między aresztem a wolnością.
Pamiętaj: z pomocy adwokata warto skorzystać jeszcze przed usłyszeniem zarzutu popełnienia przestępstwa gospodarczego!
Przedsiębiorca zatrzymany przez policję i przewieziony na prokuraturę znajduje się w ekstremalnie stresującej sytuacji. Pierwsze godziny po zatrzymaniu często decydują o tym, czy spędzi najbliższe miesiące w areszcie, czy będzie odpowiadać z wolnej stopy.
Żeby zminimalizować ryzyko tymczasowego aresztowania i zachować kontrolę nad sytuacją, warto:
- Pamiętać o dwóch najważniejszych prawach: prawie do informacji o przyczynie zatrzymania i prawie do kontaktu z obrońcą,
- Mieć zawsze pod ręką dane kontaktowe do zaufanego prawnika,
- Korzystać z pomocy obrońcy od momentu zatrzymania — nie czekać na formalne przedstawienie zarzutów,
- Rozważyć stałą współpracę z prawnikiem, który rozumie Twój biznes i w razie kryzysu będzie mógł błyskawicznie zareagować.
Kontakt z prawem karnym to jedna z tych sytuacji, o których nikt nie chce myśleć. Ale czasem lepiej być przygotowanym – i mieć numer do prawnika pod ręką – niż żałować w najmniej odpowiednim momencie. Jeśli taka sytuacja spotka też Ciebie, pamiętaj, że możesz skontaktować się z naszą kancelarią.